-
Środa, 16 maja 2012
-
Ciekawe czy dziś znów w YCD będą płakać:d
-
Dale mi w żebro włazi.
-
Jejku nie podobają mi się imiona męskie, a jak będzie chłopczyk?
-
Jutro muszę mężowi usmażyć kotlety i upiec nóżkę z kurczaka, bo biedaczek nie będzie miał co jeść do niedzieli.
-
Masz kompleksy z powodu rozmiaru swojego penisa? Niepotrzebnie! Spróbuj wsadzić go w tyłek żonie a na pewno usłyszysz, że jest za duży.:P
-
Ufff;) jutro do domu;]
-
A ten czas tak szybko leci...
-
Bo przeważnie zawsze się na coś lub na kogoś czeka.
-
jakieś głupoty mi się śniły.
-
Dziś na wyjeździe u Ewki, jak tam dojadę to będzie sukces;]
-
-
Wtorek, 15 maja 2012
-
Uwielbiam zielone jabłka, dziś zjadłam 2;)
-
A tak w ogóle trzeba niedługo się na szmateksy wybrać - polowanie;)
-
Cofam tamto, rosół wyszedł mistrzowski;)
-
Zawsze mi coś w tym moim rosole brakuję, ale nie mogę dojść co?
-
karkówka się piecze, do tego ryż żółty i suróweczka z marchwi i ananasem #gastrofaza ;)
-
Mam ochotę na jaką dobrą sałatkę.
-
W czwartek do domu na panieński Iwonki;)
-
-
Poniedziałek, 14 maja 2012
-
i pod żebrem dalej kurewsko boli:(
-
oczy podkrążone choć tyle śpię.
-
Jak mi wchodzi pod żebra ten mały urwis albo urwiska, bo nadal nie chcę pokazać kim jest;)
-
3 ogrodników i zimna Zośka spadajcie!
-
To 4 piętro mnie zabija.
-
moje plecy:(
-
głowy ból. 5 czerwca 3D. usg.
-
-
Piątek, 11 maja 2012
-
do lekarza, potem dom.
-
Dziś zobaczę moje maleństwo na monitorze;)
-
Buty kupione w końcu, numer 35;]
-
jadę na rynek, muszę sobie kupić jakieś legginsy, bo w żadne spodnie się nie mieszczę i może buty, wrócę niedługo :*
-
jedna dziś wiadomość dobra. mam nadzieję, że po wizycie u ginekologa będą kolejne dobre;)
-
-
Czwartek, 10 maja 2012
-
idę.
-
kość ogonowa boli;(
-
pizza pyszna była, jutro wizyta u lekarza, przed każdą czuję lęk.
-
Zakupy w miarę udane, prezent dla mamy zakupiony, wypłata była;]
-
bieda w portfelu.
-
Dlaczego publiczność klaszcze pod koniec familiady? . . . . . Bo dopiero zrozumiała dowcip Strasburgera.:P
-
wydaję mi się, że zbrzydłam w tej ciąży. nie wspomnę o krostach, które są wszędzie.
-
Ten onet chyba prosi się o to, żebym zrezygnowała z jego usług blogowych, ile można?
-
Cytryna mi wchodzi niesamowicie:)
-
Czemu ta pogoda nie może się utrzymać na weekend?
-
-
Środa, 9 maja 2012
-
udka z cebulką i pomidorkami upieczone do tego ryż i warzywka będą #gastrofaza
-
nikt nic nie pisze;]
-
masakra. co chwile głodna.
-
Weekend ma być deszczowy, a mieliśmy robić grilla z okazji środowych urodzin mamy.
-
I dziś kolejna nagroda, tym razem niespodzianka, ciekawe co to będzie;)
-
Problemy na onecie, jak zwykle notki nie mogę napisać;/
-
-
Poniedziałek, 7 maja 2012
-
DobraNoc.
-
